wtorek, 15 grudnia 2015

Świąteczny berek książkowy

Wszystkie grafiki pochodzą z tej strony

 

Dziś przychodzę do Was z kolejnym TAGiem. Tym razem nominację otrzymałam od Erny Eltzner - autorki bloga Majuskuła. 

Serdecznie zapraszam :)

 

 Lektura na zimowe wieczory
Idealną zimową książką jest Bielszy odcień śmierci Bernarda Miniera, o ile lubicie lektury z dreszczykiem. Akcja powieści rozgrywa się w mroźnych Pirenejach, klimat jest wręcz przytłaczający a zagadka zmrozi krew niejednemu śmiałkowi. Czyta się ją doskonale, gdy za oknem wieje i śnieży.
Bohater, na myśl o którym robi ci się zimno
Buka! Przecież to oczywiste. Nikt nie może się z nią równać - nawet Królowa Śniegu.

Potrawa z książki, która powinna znaleźć się na twoim świątecznym stole
Hmm z chęcią zobaczyłabym tam mięsiwa, którymi zajadał się Eberhard Mock. Ślinka zawsze ciekła mi na samą myśl o smakołykach z restauracji starego Breslau. Poza tym mogłabym zjeść mięso w Wigilię ;)
 Bohater, który jest wspaniałym towarzyszem
Tu z pewnością mogłabym długo wymieniać - Partick i Bubba z powieści Dennisa Lehane, Jaskier z sagi o Wiedźminie, Tyrion z Pieśni Lodu i Ognia. Wolałabym mieć ich wszystkich przy sobie.
 Bohater, z którym chciałabyś pośpiewać świąteczne piosenki
Szczerze nie cierpię świątecznych piosenek (kolęd i tych kawałków o Rudolfie). Jednak gdybym miała wybierać śpiewanie z kimkolwiek, wybór padłby na mojego ulubionego wampira. Lestat jako gwiazda rocka nadałby się idealnie.
 Książka lub seria, którą chciałabyś dostać pod choinkę
Tu wybór jest bajecznie prosty - Middlesex Jeffreya Eugenidesa. O tej książce marzę od dłuższego czasu i jeśli nie zobaczę jej pod choinką, przestaję wierzyć w świętego M.
 Książka, która przepełnia cię rodzinną atmosferą
Wspominałam o tej książce przy okazji innego tagu, to jedna z moich ukochanych historii, do której lubię wracać. Mowa o Zagubionych chłopcach Orsona Scotta Carda. Rodzina jest w tej powieści niesamowicie ważna. 

Anegdotka związana z tobą, książkami i
świętami

Niestety nie jestem w stanie przypomnieć sobie żadnej anegdotki, która zawierałaby te dwa elementy. 
 Miejsce, świat książkowy, w którym chciałabyś świętować tę noc
Nie obraziłabym się na Sylwestra po drugiej stronie lustra. Taka impreza w towarzystwie bohaterów z Alicji w krainie czarów byłaby nie lada przeżyciem.
 Książka, która ładuje twoje baterie nadzieją
Wychodzi na to, że niezmiernie rzadko czytam książki przepełnione nadzieją. Wolę chyba smutne i tragiczne historie. Jednak jest jedna powieść, która budzi we mnie niesamowicie ciepłe uczucia. To Zabić drozda Harper Lee. Być może nowy rok zacznę właśnie od przypomnienia sobie tej lektury.


I to by było na tyle. Mam nadzieję, że chociaż trochę poczuliście magię zbliżających się świąt. Do TAGu nie nominuję nikogo - jeśli macie ochotę na tę zabawę, śmiało :)