Ojciec: bóg, mit, człowiek
Motyw ojca – to brzmi jak temat na maturę
ustną z języka polskiego. Przykłady możemy mnożyć w nieskończoność, choć w
głowie pojawia się przede wszystkim ten najbardziej popularny. Czemu, myśląc o
ojcu w literaturze, podświadomie zmierzamy do obrazu brodatego boga, karzącego
swojego syna bądź zsyłającego ludziom mannę z nieba? By odpowiedzieć na to
pytanie nie musimy odwoływać się do koncepcji Freuda. Wystarczy uzmysłowić
sobie, że ojciec jest stworzycielem, ale potrafi także niszczyć, może być
surowy i sprawiedliwy. A nam, dzieciom, przyjdzie zmierzyć się albo z wyznaniem
miłości, albo symbolicznym zabójstwem.