środa, 18 kwietnia 2018

"Odpłaszczenie" Nick Sousanis - pierwsza recenzja powieści graficznej na blogu!


W Krainie Płaszczaków


Komiks, przez wzgląd na konotacje z historiami o superbohaterach, nadal uważany jest za sztukę pozbawioną intelektualnego zacięcia. Ciągle wydaje nam się, że to tylko  obrazki z chmurkami pełnymi onomatopei, opowieści uniwersalne lecz jednocześnie błahe. A jednak powieść graficzna także potrafi zachęcić do dyskusji na tematy ważkie, zmusić czytelnika do krytycznej analizy. 

sobota, 14 kwietnia 2018

Niektóre kurki jajek nie znoszą



W kufrze słów tajemnic głębia…
Kto w słów głębię się zagłębia?
Kto w nią zajrzy i odgadnie,
co się chowa w słowach na dnie? 

Wiecie doskonale, że nie czytuję książek dla dzieci. Nie zmienia to jednak faktu, że potrafię docenić literaturę dziecięcą (przecież każdy książkoholik musi od czegoś zacząć) - zwłaszcza tę, która przemawia nie tylko do młodszego, ale także starszego czytelnika. Taką właśnie książką jest Kto odgadnie, co jest na dnie - wiersze, w których mowa o słowach, ich powierzchni i drugim dnie. Postanowiłam zatem wybrać się na spotkanie z dwiema autorkami: Romką i Jagną, matką i córką, które razem stworzyły tę niepozorną książkę.

sobota, 7 kwietnia 2018

"Bóg mi świadkiem" Makis Tsitas - recenzja


Nieznośny monolog

Proza grecka jest dla mnie ciągle nieznanym lądem, jednak dzięki Wydawnictwu Książkowe Klimaty odrobinę poszerzam swoją wiedzę w tej dziedzinie. Odrobinę, bo do tej pory niezbyt polubiłam się z wytworami wyobraźni pisarzy z tamtego rejonu. W przypadku Bóg mi świadkiem było niestety podobnie.

wtorek, 27 marca 2018

"Walden, czyli życie w lesie" Henry David Thoreau - recenzja

 Natura kontra kultura

Myśleliście kiedyś o tym, by zapomnieć o miejskich wygodach  (i zabójczym pędzie życia) i udać się do leśnej głuszy, by choć przez chwilę żyć blisko natury? Po przeczytaniu Waldenu z pewnością zapragniecie zaszyć się w lesie, koło pięknego jeziora, by kontemplować piękno przyrody. Jednak eseje Thoreau to coś więcej, niż tylko „biblia ekologów i ekoentuzjastów” – to przede wszystkim obraz człowieka, który broni się przed konsumpcjonizmem świata zachodniego.


niedziela, 18 marca 2018

Wchłonięci, pożarci żywcem, przetrawieni. Miasto w antyutopii i dystopii.


Lęk przed degeneracją istoty ludzkiej, niepokój o jutro, które przynieść może koniec ery panowania człowieka, sprowadzonego w rezultacie do roli bezwolnej kukły, strach przed zagładą, apokalipsą, końcem znanego świata – te uczucia od lat napędzały twórców fantastyki, w równej mierze książkowej jak i filmowej. Jednak najsilniejsze i najbardziej przerażające w swojej wymowie okazały się wizje antyutopijne, przynoszące obrazy piekła stworzonego dla ludzi przez ludzi.