piątek, 15 lutego 2019

Okiem na film "Green Book"


 Podróże kształcą

Czy z croud pleaserami jest coś nie tak? Absolutnie nie, jeśli zostały zrobione w sposób, który powoduje radość z obejrzanego filmu przy jednoczesnym poczuciu, że nikt nie zgwałcić naszej inteligencji. I chociaż nie będę kibicować Green Bookowi w walce o Oscara, uważam że to jeden z lepszych filmów w tegorocznej stawce. I naprawdę zasługuje na uznanie zarówno krytyków, jak i widzów, którzy zresztą nie ukrywają swoich emocji.

piątek, 8 lutego 2019

"O zmierzchu" Therese Bohman - recenzja



Therese Bohman zastanawia się nad wieloma kwestiami, związanymi i niezwiązanymi z uwarunkowaniami płciowymi, jednak zdaje się, że najbardziej interesuje ją udźwignięcie ciężaru jakim jest samotność. Owszem, samotność przeżywaną przez kobietę, która przez społeczeństwo postrzegana jest jako stara panna. W takim wieku nikt o zdrowych zmysłach nie rozstaje się z partnerem. W takim wieku powinno się być po ślubie, z minimum jednym dzieckiem i kredytem. Czy zatem Bohman tworzy bohaterkę, którą feministki mogłyby wziąć na sztandary?

czwartek, 24 stycznia 2019

Okiem na film "Vice"


Kiedy Christian Bale chudnie bądź tyje do roli wiedz, że coś się dzieje. Tym razem może skończyć się nawet Oscarem, chociaż daleka jestem od stwierdzenia, że Bale dał z siebie wszystko w roli Dicka Chaneya. Albo że napisano mu rolę, w której mógł aktorsko się wyszaleć. Nie da się jednak ukryć, że Vice jest filmem solidnym, z równie solidnym aktorstwem i reżyserskim stylem, który sprawdził się już w naprawdę dobrym Big Short. Vice ogląda się jak polityczne widowisko, ale brakuje w nim czegoś, co pozwoliłoby mu być czymś więcej, niż biografią najbardziej wpływowego wiceprezydenta w historii Stanów Zjednoczonych.

niedziela, 20 stycznia 2019

"Rozświetlona jama. Dziennik sanatoryjny" Max Blecher - recenzja


Przyglądanie się chorobie – jakiejkolwiek chorobie – zawsze jest czymś niewygodnym. Zwłaszcza jeśli obserwator cieszy się doskonałym zdrowiem. Ten rozdźwięk między słabością a siłą, śmiercią a życiem, rzadko pokazywany jest w sposób czysty, bezpretensjonalny, pozbawiony patyny, która zawsze musi pojawić się tam, gdzie rozpoczyna się rozmowę o umieraniu. Dlatego tekst Blechera jest czymś tak niesamowitym, tak prostym a jednocześnie pełnym niesłychanej mocy. Bo kto o istotności chwili i braku doniosłości śmierci może opowiedzieć lepiej od człowieka, który wie, że niebawem umrze?

sobota, 12 stycznia 2019

"Oblicza Wielkiej Brytanii. Skąd wziął się brexit i inne historie o wyspiarzach" Dariusz Rosiak - recenzja


 Którędy do wyjścia?


Z czym kojarzy nam się Wielka Brytania? Część osób odpowie z pewnością, że z Big Benem, inni że z rodziną królewską, jeszcze inni że z Montym Pythonem i ta odpowiedź jest już dla mnie możliwa do przełknięcia. Jednak dzisiaj na hasło „Wielka Brytania” większość z nas odpowie – brexit. Głównie przez wzgląd na ciągłe przepychanki Theresy May z Brukselą, opozycją i jej własną partią, o których uprzejmie donoszą nam media. W tle zainteresowania brexitem pobrzmiewa także lęk przed polexitem (bądź też fascynacja nim) i podskórnie przeczuwane podobieństwo Polaków i Anglików. I między innymi dlatego Oblicza Wielkiej Brytanii... będą dla nas ciekawą lekturą. Między innymi, gdyż Rosiak atrakcyjnie opowiada nie tylko o przypuszczalnych powodach brexitu, ale także o społeczeństwie brytyjskim w ogóle.